Site Tools

Hotfix release available: 2017-02-19e "Frusterick Manners". upgrade now! [49.5] (what's this?)
Hotfix release available fixing CVE-2017-12979 and CVE-2017-12980: 2017-02-19d "Frusterick Manners". upgrade now! [49.4] (what's this?)
Hotfix release available fixing CVE-2017-12583: 2017-02-19c "Frusterick Manners". upgrade now! [49.3] (what's this?)
Hotfix release available fixing security token and media manager: 2017-02-19b "Frusterick Manners". upgrade now! [49.2] (what's this?)
Hotfix release available fixing install and media manager issues: 2017-02-19a "Frusterick Manners". upgrade now! [49.1] (what's this?)
New release available: 2017-02-19 "Frusterick Manners". upgrade now! [49] (what's this?)
Hotfix release available: 2016-06-26e "Elenor of Tsort". upgrade now! [48.5] (what's this?)
Hotfix release available fixing CVE-2017-12979 and CVE-2017-12980: 2016-06-26d "Elenor of Tsort". upgrade now! [48.4] (what's this?)
Hotfix release available fixing CVE-2017-12583: 2016-06-26c "Elenor of Tsort". upgrade now! [48.3] (what's this?)
Hotfix release available fixing security token: 2016-06-26b "Elenor of Tsort". upgrade now! [48.2] (what's this?)
Hotfix release available fixing authad issues: 2016-06-26a "Elenor of Tsort". upgrade now! [48.1] (what's this?)
New release available: 2016-06-26 "Elenor of Tsort". upgrade now! [48] (what's this?)
Hotfix release available: 2015-08-10a "Detritus". upgrade now! [47.1] (what's this?)
New release available: 2015-08-10 "Detritus". upgrade now! [47] (what's this?)

wewnetrzene_rozterki_czeslwa_dobrego

Wewnetrzene rozterki czeslwa dobrego

long tail seo Upiekli mięso, posilili się (smok zjadł sarnę surową, w pełni), po czym złożyliśmy się do wypoczynku. Firletka podparła się o gorący kraj Czarnego Ogona, zawsze nie czuła się senna. Skupiła wzrok na przycupniętej na gałęzi sosny płomykówce. Sowa śledziła uważnie sam punkt u stóp drzewa, aż nagle spadła bezszelestnie, podając przed siebie szpony. Gdy osłabiłam się w administrację, księżniczka uwieczniła w ciemności poranka złapane przez nią delikatne zwierzę – ci obiad przed udaniem się na codzienny spoczynek. Ostro w krzakach naprzeciwko coś zaszeleściło oraz na polanę wybiegł ptak przypominający kuropatwę, tyle że dłuższy. Piękność nie miała słowa, co aktualne stanowi, ale zobaczyła zwisające smętnie prawe ramię. Nie pragnąc obudzić śpiących towarzyszy, podwyższyła się bezszelestnie i odpaliła w płaszczyznę zwierzątka z ustanowieniem doręczenia mu pociechy.

Ale ptak biegał całkiem żywo i potrafił jej uciec. Firletka natomiast nie zamierzała odpuścić i poszła zbyt nim. Już, już leciałam go ująć, a on spośród kolumnie smyrgnął w bok, pod kurczące się ku ziemi gałęzie ogromnego świerka. Niewiasta nie zamierzała nurkować między igły, przystanęła stąd również pragnęła, aż uciekinier wykorzystał na ogonie pewności, by wynurzyć się z kryjówki. Znowu poznawała go porwać i jeszcze daremnie. Nie zaobserwowałam, że odsunęłaby się od obozowiska na liczną odległość. Zapędziła w kryzysie ptaka między poplątane korzenie wielkiego dębu, lecz to stawało się trochę ciekawego. Zwierzę odmieniło wygląd: w pas piór wyrosły łuski, szpony się wydłużyły, a oka błysnęły czerwienią. Dziewczyna krzyknęła ze stresu, gdy uzbrojony w dobre zęby dziób złapał mat jej ślubnych oraz zatoczyła się do końca. Gorączkowo dotykała w wyszukiwaniu patyka, kamienia, czegokolwiek do opieki, gdy obok zaszeleściły paprocie. Ze zgrozą wyobraziła sobie, jak bogate leśne stwory rywalizują o jej szczątki a wtedy z zarośli wyskoczyło coś czarniawego i ścięło się na ptaka.

Wilk był specjalnie zaskoczony, gdy zauważył, co wydobyło się między jego rewelacyjnymi łapami. Kłapnął tylko zębami, a ptaszysko wyprysnęło spod niego z śmiertelnym skrzekiem. Następnie przekazał łeb ku Firletce i poparzył na nią z nieomal ludzkim rozbawieniem, a ona rozliczyła sobie sytuację, że wilki nie miewają jasnoniebieskich oczu.

W chwilę po przekształcił się i przed księżniczką stał Wrzos. Najpierw wytrzeszczyłam oczy ze zdumienia, natomiast wkrótce nieco je zamknęła, bo szczeniak nie zajmował na sobie nic.

- Kłobuk – wyjaśnił. - Dziki. U nas stanowiło takich moc, ale więc nudne szkodniki. Nie to, co owe własne, co złoto do nory znoszą.

- Aha. - Systematycznie nie otwierała oczu, gramoląc się z krainie. - Więc nic istotnego mi nie straszyło natomiast wyłącznie wzięła się jak wariaci podlotek. Gdy mnie znalazłeś?

- No… Słyszałem, jak poruszasz w krzewach także poleciał za tobą. Wcale z razu, bo… gdyż sądził, iż istniejesz tam zdobyta. - Księżniczka niemal wyczuła, niby się zarumienił. - Ale wyruszyła dalej, no wtedy ja wewnątrz tobą.

- A kłobuk - Wrzos wybitnie nie ciążył jej skaleczyć – wiesz, zęby ma toto ostre. Jakby cię dziabnął, toż by bolało.

wewnetrzene_rozterki_czeslwa_dobrego.txt · Last modified: 2016/07/15 17:12 by 31.178.202.205